Od początku mojej przygody z blogowaniem staram się przekonać moich czytelników do dwóch rzeczy: po pierwsze nic nie przychodzi samo, po drugie umowy trzeba czytać dokładnie. Przypominam o tym również dziś, ponieważ artykuł będzie o inwestowaniu dla początkujących. Konkretniej, pokażę Ci jak wybrać odpowiednią lokatę i na co musisz zwracać uwagę, żeby nie rozczarować się efektami inwestycji. 

Lokata to podstawowy sposób inwestowania. Banki prześcigają się w ofertach, żeby ulokować w nich pieniądze, przy okazji proponując Ci inne produkty, na których nieźle zarobią. Poniżej przedstawię Ci 5 podstawowych informacji, które warto mieć zanim wybierzesz bank i założysz lokatę.

#1 Co to jest lokata i jakie są jej wady i zalety?

O tym „co to jest lokata?” i jakie są jej blaski i cienie pisałem już szerzej na blogu w lutym. Gorąco zachęcam Cię do lektury tego wpisu, ale krótkie przypomnienie z pewnością nie zaszkodzi.

Zasadniczą zaletą lokat jest ich bezpieczeństwo – dopóki nie wybuchnie hiperinflacja, ryzyko, że stracisz na lokacie jest niemal zerowe. Niestety „niemal zerowe” odnosi się również do zysku. 3-4% to w prawdzie nie są „zerem”, ale nie są to także kokosy.

Jednocześnie wadą i zaletą lokat jest zamrożenie środków. Jeśli masz lekką rękę do wydawania pieniędzy to zamrożenie z pewnością pomoże Ci nauczyć się oszczędzać. Z drugiej strony w przypadku nagłej konieczności wypłaty większej sumy może okazać się, że zamrażanie środków nie było dobrym pomysłem.

Więcej wad i zalet umieściłem na schemacie:

Jak założyć lokatę - infografika

#2 Jak znaleźć odpowiednią lokatę?

Odpowiedź jest do bólu przewidywalna – najlepiej użyć w internetu. Wśród rankingów i list jednym z ciekawszych narzędzi jest porównywarka lokat finanse.rankomat.pl, której obsługa jest bajecznie prosta.

Jak założyć lokatę z porównywarką rankomat?

W widoku przeglądarki powyżej widzimy box z dwoma suwakami – kwotą do ulokowania i czasem inwestycji. Po zatwierdzeniu system znajduje kilkadziesiąt ofert, które dalej możemy przesiać według konieczności założenia konta lub dostępności online.

Jak założyć lokatę z porównywarką rankomat?

W panelach poszczególnych ofert znajdziesz informacje o oprocentowaniu, a co najważniejsze także kwotę jaką zarobisz na danej lokacie. W rozwinięciu znajdują się także podstawowe informacje o warunkach lokaty  i jej zabezpieczeniu.

#3 Obowiązkowe konto to częsta pułapka

W niektórych bankach możliwość założenia lokaty jest uzależniona od posiadania konta bankowego. Pół biedy jeśli konto jest bez opłat i nie trzeba wykonywać żadnych przelewów, ale zazwyczaj trzeba przelać wynagrodzenie lub część swoich środków.

Niewątpliwie jest to uciążliwe, zwłaszcza że inwestując na lokacie… będziesz zmieniać banki dość często, ale o tym w następnym akapicie. Moja rada w tej kwestii może być tylko jedna – zaznacz w porównywarce opcję „bez zakładania konta, bo inaczej narobisz zarówno sobie, jak i księgowej niepotrzebnych trudności.

#4 Promocyjne oprocentowanie nie jest na stałe

Banki często kuszą oprocentowanie rzędu 4-5%. Szkoda tylko, że jest to procentowanie promocyjne. Przeglądając ofert z porównywarki ciężko było znaleźć więcej niż 3% na okres dłuższy niż 3 miesiące. Wyższe oprocentowanie zarezerowane jest albo dla nowych klientów banku, albo dla wyłącznie dla pierwszego okresu lokowania. Później ciężko o 2,5%, a przecież inwestujemy dla zysku…

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zmieniać lokaty i przechodzić z banku do banku. Niestety, żeby zarobić trzeba się nagimnastykować.

#5 Zyski pożera inflacja i podatek Belki

Kilka tygodni temu snułem katastroficzne wizje z serii „co by było gdyby?…” dotyczące inflacji. Od czasu tego wpisu zmieniło się z jednej stronie niewiele, bo inflacja nie sięga nawet jednego procenta, a z drugiej strony całkiem sporo, bo po ponad dwóch latach wyszliśmy z okresu, niewielkiej, ale jednak trwającej deflacji.

Jak wspomniałem kilka akapitów wyżej – ryzyko straty na lokacie pojawia się w okresie szalejącej hiperinflacji, ale nawet w obecnej sytuacji jedno musisz zapamiętać:

Rzeczywisty zysk z lokaty musisz pomniejszyć o wielkość inflacji oraz podatek Belki.

Załóżmy, że mamy wysokie stopy procentowe i stosunkowo sporą inflację. Dajmy na to 5% inflacji, a bank daje Ci 10% rocznie na lokacie. Każdy zarobiony grosz z tych 10% jest obłożony 19% podatkiem, czyli z 10% zostaje 8,1%. Jak wspomniałem inflacja wynosi 5%, czyli z 8,1% w kieszeni zostaje Ci tylko 3,1%.

Powyższy przykład oczywiście nie jest dziś (pod koniec 2016 roku) reprezentatywny, ale dobrze pokazuje mechanizm inflacji i podatku o zysków kapitałowych. Słowem – nie jest lekko zarobić na lokacie solidny procent.

A może od razu zacząć na giełdzie?

Jeśli do tej pory nie inwestowałeś w żaden sposób swoich środków to zachęcam Cię mimo wszystko do założenia lokaty. To naprawdę uczy cierpliwości i pokory, a giełda pochłonęła oszczędności niejednego młodego inwestora.

Z drugiej strony zysk rzędu 2% rocznie (i to przy dobrych lotach) nie zachęca, ale to już inna historia…