Po internecie krąży kilkanaście (jak nie kilkadziesiąt) list narzędzi dla blogerów, które ułatwiają życie. Stworzenie kolejnej takiej listy nie byłoby już chyba niczym odkrywczym, ale dla początkującej osoby wybranie najpotrzebniejszych narzędzi z listy 100/200/300 pozycji może być karkołomne. Postanowiłem, że zrobię to za Ciebie i wybrałem 12 darmowych i absolutnie niezbędnych narzędzi do efektywnego blogowania.

Co jest potrzebne do blogowania?

Na ten temat powstały książki, poematy i inne elaboraty, które choć często mają w sobie mnóstwo przydatnych informacji to bez odpowiedniej bazy mogą one okazać się kompletnie nie przydatne. Z drugiej strony doświadczenie mówi mi, że „baza” wcale nie jest potrzebna do podjęcia udanej próby z blogowaniem (mój pierwszy udany projekt powstał gdy byłem kompletnie zielony). I jak tu być mądrym? Przede wszystkim trzeba przejrzeć inne blogi i sporządzić listę najpotrzebniejszych rzeczy.

Jak pewnie już zauważyłeś blogi składają się z następujących elementów:

  • Pomysłu
  • Strony internetowej (naszego bloga)
  • Artykułów
  • Atrakcyjnych zdjęć, które przyciągają uwagę
  • Newslettera
  • Zakładki współpraca wraz ze statystykami

Na tej sześciopunktowej liście najważniejsze są trzy pierwsze pozycje – bez nich nie ma bloga, bo z definicji blog to strona internetowa, na której publikowane są przemyślenia autora. Bez pomysłu nie ma przemyśleń, a bez strony publikacji. Kolejne na liście są zdjęcia – można się bez nich obejść, ale to one, wraz z chwytliwymi nagłówkami, przyciągają czytelników.

Gdy już masz bloga z ciekawymi artykułami okraszonymi równie dobrymi zdjęciami czas na newsletter. Początkowo nie doceniałem tej formy kontaktu z czytelnikami, ale powiem krótko – warto. Na koniec zostaje zakładka współpraca ze statystykami – na początku mało przydatna, ale z czasem szanse, że ktoś będzie chciał uzyskać twój e-mail, żeby się z Tobą skontaktować w sprawie reklamy rosną.

Oczywiście ta lista to pewne uproszczenie, ale w wcale nie tak daleko idące jak mogłoby się wydawać. Do powyższej listy w zasadzie można by dołożyć jedynie logo i social media, choć nie są to elementy bez, których nie można sobie poradzić (są blogi, które notują dziesiątki tysięcy odsłon, a ich autorzy są kompletnie anonimowi, a społeczności gromadzą się wyłącznie na blogu). Ważna jest za to promocja bloga, której ważną część stanowi pozycjonowanie bloga w Google. Trochę inaczej za to wygląda sprawa po stronie narzędzi – nie wszystko da się załatwić jednym narzędziem, ale na szczęście to nie komplikuje sprawy. Jednak czy to wszystko oznacza, że blogowanie jest łatwe?

Niezbędne narzędzia

Wszystkie wymienione narzędzia są podzielone na grupy według listy elementów potrzebnych do blogowania znajdującej się kilka akapitów wyżej.

Strona internetowa (blog):

WordPress – obecnie WordPress jest najpopularniejszą platformą prowadzenia blogów, a także dającą największe możliwości. Będący na drugim miejscu Blogger ma poważne ograniczenia, które prędzej czy później Cię dopadną i przysporzą problemów, dlatego warto od razu zainstalować WP. Żeby to zrobić potrzebny jest hosting i domena. W tym przypadku polecam firmę lh.pl, która oferuje całkiem przyzwoity pakiet już za 61zł i dorzuca certyfikat SSL za darmo (na rok). Domenę najlepiej kupić w OVH lub Najtanszedomeny.pl – ostatnio częściej kupuję w tej drugiej firmie, ale obie mają bardzo korzystne ceny przedłużeń, co ma znaczenie w kolejnych latach prowadzenia bloga.

Odbierz 20% zniżki: Jeśli kupisz hosting z mojego polecenia w firmie lh.pl wówczas otrzymam prowizję za polecenie usługi. Ponadto wpisując kod LH-20-30446 możesz otrzymać 20% zniżki!

Szablon Humean – W repozytoriach WordPressa znajdują się tysiące darmowych szablonów, ale Hueman jest tylko jeden. To co daje mu przewagę nad innymi to stosunkowo duża możliwość konfiguracji przy jednoczesnej prostocie obsługi. W rękach początkującego blogera pozwala na stworzenie dobrze wyglądającego bloga bez znajomości tajników HTML i CSS – w rękach eksperta daje olbrzymie możliwości rozbudowy. Szablon możesz pobrać bezpośrednio z poziomu CMS – wystarczy wejść w zakładkę „wygląd”, kliknąć „dodaj motyw” i przeszukać repozytorium.

Tworzenie treści:

OpenOffice (Writer, Calc, Impress) – jeśli nie posiadasz Maca i pakietu iWorks (polecam moją recenzję Macbooka Pro) lub nie chcesz wydawać pieniędzy na pakiet Office, OpenOffice pomoże ci przygotować nie tylko treści tekstowe, ale również wykresy czy prezentacje, które mogą stać się integralną częścią artykułu. Inną darmową alternatywą dla OO jest LibreOffice, jednak zawiera on pewne ograniczenia, które mogą uprzykrzać życie w innych zastosowaniach niżeli blogowanie (np. skład pracy dyplomowej).

Zdjęcia:

Pexels – Gdy już masz postawionego bloga i napisałeś pierwsze artykuły czas poszukać zdjęć. Bezmyślne kopiowanie zdjęć z innych serwisów pozostaw piratom, a swoje poszukiwania rozpocznij w darmowych bankach zdjęć. Najlepszym z nich jest moim zdaniem pexels.com, który oferuje wysokiej jakości zdjęcia, w wysokiej rozdzielczości i to w dodatku bez konieczności oznaczania źródła. Po prostu szukasz i pobierasz i wstawiasz na bloga lub edytujesz.

Gimp – Skoro mowa o edycji to koniecznie muszę wspomnieć o Gimpie. Przez złośliwych nazywany „photoshopem dla ubogich”, ale to nie prawda. Gimp to znakomite darmowe narzędzie, które co prawda nie ma tak dużych możliwości jak narzędzie Adobe, ale ma za to mniejsze wymagania sprzętowe, lepiej radzi sobie na słabszych komputera i w zupełności wystarcza nawet do zaawansowanej obróbki zdjęć. Ja Gimpa używam przede wszystkim do cięcia, edycji kolorów i kontrastów, ale to zaawansowany kombajn, który obsłużą nawet początkujący.

Canva – O ile Gimp świetnie sprawdza się w rozwiązaniach, które podałem wyżej, tak Canva upraszcza tworzenie grafik z tekstem, filtrami i tworzenie wszelkich grafik na potrzeby social media. Masa darmowych szablonów i banalna edycja sprawiają, że to bardzo popularne narzędzie wśród blogerów i blogerek.

Aktualizacja: Gdy pisałem ten artykuł byłem na etapie częściowego odejścia od Canvy, jednak teraz muszę uczciwie dopisać. To najważniejsze must have blogera! Żaden inny edytor nie ma tylu templatek, które zaangażują odbiorców.

Newsletter:

Mailerlite – wśród wielu darmowych systemów pozwalających na wysyłkę newslettera największe możliwości oferuje MailerLite. Dzięki idiotoodpornej obsłudze, prostocie tworzenia ładnych, aczkolwiek prostych formularzy i możliwości tworzenia zaawansowanych autoresponderów w darmowym pakiecie twórcy tej aplikacji zaskarbili sobie moje zaufanie i polecam MailerLite na każdym kroku. Bezpłatny pakiet oferuje wysyłkę aż do 1000 subskrybentów, a w porównaniu do rozwiązań konkurencji koszty rozbudowy są relatywnie niskie.

Uwaga: Jeśli założysz konto w MailerLite z mojego polecenia wówczas otrzymam zniżkę na korzystanie z usług newslettera.

Promocja treści i analiza statystyk:

Yoast SEO – Podstawową formą promocji bloga jest pozycjonowanie. To z kolei wymaga szeregu zabiegów związanych z pozyskiwaniem linków i optymalizacją treści. Za to drugie odpowiada wtyczka SEO by Yoast – prawdopodobnie najlepsza wtyczka SEO jaka powstała do WordPressa. Wystarczy kilka minut, żeby ustawić odpowiednie wzory tytułów poszczególnych rodzajów podstron serwisu, a dzięki podglądowi podobnemu do wyników w wyszukiwarce w panelu edycji wpisu ustalisz optymalny tytuł i opis dla Twojego artykułu.

Planer słów kluczowych – W moich wpisach kładę spory nacisk na optymalizację treści, a pomaga mi w tym Planer słów kluczowych Google. To proste narzędzie pozwala na wpisanie danej frazy i zwraca szacunkową ilość wyszukań w ciągu miesiąca. Z pozoru niewiele, ale czasem zwykłe przestawienie słów może dać różne rezultaty i wpłynąć na ilość kliknięć Twoich wpisów.

Google Analytics – W zakładce współpraca blogerzy często dzielą się swoimi statystykami. Te najczęściej dostarczane są przez narzędzie Google Analytics, które warto zainstalować już pierwszego dnia blogowania i regularnie (według mnie minimum 2 razy w miesiącu) sprawdzać swoje postępy. Analytics daje potężne możliwości śledzenia ruchu na stronie – począwszy od ilości odsłon poszczególnych wpisów, przez źródła ruchu, aż po ścieżki poruszania się użytkownika po stronie. Kilka miesięcy temu przeprowadziłem webinar poruszania się po Google Analytics – link do niego dostępny jest dla subskrybentów mojego newslettera.

Brand24Moje odkrycie roku i usługa, która polecam wszystkim, którzy notują jakiś ruch (nie trzeba instalować od razu). W dużym skrócie Brand24 to narzędzie do śledzenia wzmianek internautów na nasz temat. Jeśli ktoś udostępni Twój wpis lub wspomni frazę którą chcesz śledzić dowiesz się o tym dzięki temu narzędziu. Brand24 co prawda jest usługą płatną jednak właściciele chętnie udostępniają usługę blogerom bez opłat.

Współpraca:

Useme.eu – Agencje PR zainteresowane współpracą reklamową zazwyczaj pytają o możliwość wystawienia faktury VAT. Na początku blogowej kariery nie ma sensu zakładać firmy, żeby rozliczyć współpracę, ponieważ koszty mogą przewyższać zyski, dlatego z pomocą przychodzi serwis useme.eu dzięki któremu wystawisz fakturę za kampanię przeprowadzoną na blogu. Ponadto system transakcyjny jest tak skonstruowany, że wymusza na kliencie dokonanie płatności z góry, a tym samym niweluje ryzyko opóźnień, które ponoć są w branży dość powszechne (choć sam nigdy ich nie doświadczyłem).

Powyższa lista narzędzi nie zawiera wszystkich pozycji, z których korzystam na co dzień, ale to właśnie te narzędzia uważam za niezbędne. Na samym początku nie ma sensu budować dużej bazy narzędziowej nie wiedząc czy blogowanie Ci się spodoba. Z czasem i tak poznasz przydatne aplikacje, a te które tylko Ci przeszkadzają odstawisz na bok.

Czy prowadzenie bloga jest łatwe?

Gdzieś w pierwszej połowie wpisu zadałem pytanie „czy blogowanie jest łatwe?”. Te wszystkie aplikacje i usługi, które opisałem zdecydowanie ułatwiają życie, ale jest jedna rzecz, której za Ciebie nie zrobią – nie wymyślą pomysłu na bloga. Blog bez pomysłu nie powstanie. Inwencja twórcza autora jest niezbędna i żadne narzędzie jej nie zastąpi. Na całe szczęście jest cały szereg sposobów na jej pobudzenie, ale to inna para kaloszy i zdecydowanie temat na osobny wpis.

A na koniec pytanie do doświadczonych blogerów – czy są jeszcze jakieś narzędzia, które są absolutnym „must have” dla początkujących? Chętnie poznam Wasze przemyślenia.

Wygraj 25 000 zł z TMS Brokers

Dom Maklerski TMS Brokers przygotował ciekawy konkurs dla wszystkich, którzy chcą spróbować swoich sił na giełdzie. Od 25 września przez 3 tygodnie będziesz mógł wziąć udział w konkursie polegającym na uzyskaniu jak najwyższej stopy zwrotu na koncie demo. 

Pula nagród wynosi 35 tysięcy złotych, a za pierwsze miejsce do wygrania jest aż 25 tysięcy złotych. Więcej informacji i regulamin znajdziesz na stronie konkursowej.