Promocje bankowe to łakomy kąsek dla wszystkich tych, którzy chcą dorobić praktycznie bez pracy. Polecane konta, karty kredytowe i inne produkty finansowe za które możemy zgarnąć premię zyskały przychylność również wielu blogerów, którzy chętnie polecają je swoim czytelnikom.

Niestety każdy medal ma dwie strony i nie wszystko jest takie proste jak się wydaje. Mimo czasem warto skorzystać z tego typu ofert. W dzisiejszym wpisie postaram się wyjaśnić Ci czemu promocje bankowe nie są takie super, a także kiedy warto i kiedy nie warto z nich skorzystać?

Promocje bankowe – sposób na łatwy zarobek?

Tak mniej więcej polecane są promocje bankowe przez rzeszę autorów. „Wystarczy wypełnić wniosek, spełnić dwa proste warunki i otrzymasz premię”. Rzeczywiście wydaje się to niezbyt trudne, ale w rzeczywistości nie zawsze jest tak różowo. Dlaczego? Ponieważ czas potrzebny do wzięcia udziału w promocji we właściwy sposób jest na tyle długi, że nie zawsze opłaca się połasić się na dodatkową stówkę. Aby lepiej zobrazować sprawę podzielmy nasz udział w promocji etapy:

  1. Informacja o promocji – dowiadujesz się o hiper-super promocji w banku X. Wystarczy wykonać Y operacji kartą na kwotę Z. Jeśli spełnisz ten warunek po 3 miesiącach otrzymasz kwotę XX.
  2. Czytasz regulamin promocji, regulamin konta, tabelę opłat i inne dokumenty konieczne do zawarcia umowy – czy robisz to sumiennie? Czy sprawdzasz każdy drobny druczek? Ja czytam wszystkie umowy od deski do deski, dokładnie, bardzo powoli. Nie podpisuję żadnych papierów w ciemno, nawet jeśli ktoś komu ufam mówi mi, że umowa jest ok. Po prostu taka jest podstawowa zasada podpisywania umów i brania odpowiedzialności za swoje czyny. Przeczytanie wszystkich dokumentów zajmuje mi mniej więcej 2-3 godziny.
  3. Wypełniasz wniosek przez internet – tutaj sprawa nie jest skomplikowana. Trzeba podać szereg danych osobowych, imiona rodziców, kota, psa i rybek. Cała akcja trwa jakieś 10-15minut
  4. Czekasz na kuriera – nie wiem jak wygląda w Twoim przypadku współpraca z kurierami, ale w moim do droga przez mękę. Choćby nie wiem jak zaznaczał im, że do 15 mnie nie ma to i tak przyjadą o 11:30, a potem wściekają się, że jestem na uczelni. Kiedy już się uda, należy przeczytać wszystkie papiery, czy wszystko się zgadza i podpisać je. Kolejne 10minut i kilka przekleństw kuriera. Na szczęście w wielu bankach ten krok można pominąć poprzez dokonanie przelewu w innym banku, ale tak czy inaczej trzeba się liczyć z taką sytuacją.
  5. Czekasz na otrzymanie karty – akurat ten krok nic Cię nie kosztuje. Po prostu trzeba zaczekać na przysłanie karty
  6. Spełnienie warunków promocji – warunki są różne. W większości przypadków będą proste do spełnienia, ale jeśli masz niskie dochody (np. jesteś studentem), mogą Cię zmusić do wykonania nieplanowanych wydatków, np. musisz wydać jednorazowo 200zł kartą – teoretycznie można zrobić zakupy na cały tydzień, albo kupić nowe spodnie, ale czy taki był twój plan?
  7. Likwidacja konta/karty – jak już otrzymasz bonus z tytułu promocji to wypadałoby zlikwidować zbędne konto. Po co mieć ich 10, zwłaszcza, że wkrótce pojawią się nowe promocje dla nowych klientów. I tu pojawia się drobna niedogodność. Założyć konto jest łatwo, ale żeby je zamknąć najprawdopodobniej musisz wypełnić wniosek, wysłać go pocztą, następnie odebrać kilka telefonów z banku, w których miła Pani będzie przekonywać Cię do pozostania w ich banku. A co jeśli się nie zdecydujesz? Wówczas narażasz się na dodatkowe opłaty, które mogą pojawić się po jakimś czasie lub nie możesz skorzystać z kolejnej promocji. Skoro nie używasz konta na co dzień to pewnie nie śledzisz regularnie tabeli opłat i prowizji, która zmienia się jak w kalejdoskopie.

Taka właśnie jest droga do uzyskania wspomnianych kilkudziesięciu złotych. Ile Twojego czasu pochłania? Według moich wyliczeń chcąc podejść do sprawy rzetelnie, trzeba liczyć się z poświęceniem 4 godzin swojego czasu. Niby nie dużo, ale stawkę 30zł na godzinę jestem w stanie wyciągnąć na dodatkowym zleceniu. Oznacza to, że na dobrą sprawę nie opłaca mi się uzyskanie premii mniejszej niż 100zł, pod warunkiem, że nie muszę spełnić warunków, które miałyby realny wpływ na moje wydatki/plany finansowe. Ale czy to oznacza, że nie warto korzystać z promocji? Niekoniecznie.

Kiedy warto skorzystać z promocji bankowych?

Promocje bankowe bywają korzystne, zwłaszcza gdy oferują korzystne warunki prowadzenia rachunku. Poniżej przedstawiam Ci sytuacje, w których warto skorzystać z promocji bankowych:

  1. Kiedy twój obecny rachunek ma gorsze parametry – płacisz co miesiąc za kartę lub prowadzenie konta? Jeśli inny bank proponuje lepsze warunki przenieś się, a dodatkowy bonus będzie miłym dodatkiem do opłacalnej zmiany.
  2. Kiedy bank oferuje dobre oprocentowanie – czasem zdarzają się promocje, w których otrzymujemy dobre oprocentowanie środków na rachunku. Wówczas warto pokusić się o przerzucenie oszczędności, bowiem coraz ciężej wypracować sensowny procent.
  3. Kiedy możesz osiągnąć dodatkowe korzyści – chodzi tu głównie o program Payback. Jeśli robisz dużo płatności kartą warto pomyśleć o dodatkowej optymalizacji kosztów. Nawet jeśli będzie to kilkadziesiąt złotych miesięcznie to warto się po nie schylić. Dla panujących nad swoimi finansami dobrym rozwiązaniem jest również karta kredytowa. Tutaj polecam mój artykuł o tym dlaczego karta kredytowa się opłaca?

Powyższe sytuacje są dobrą okazją do zarobienia dodatkowych pieniędzy i warto z nich skorzystać. Zauważ, że nie jest to klasyczne łapanie promocji, ale optymalizacja kosztów życia, a to już zupełnie inna bajka.

Kiedy nie warto skorzystać z promocji bankowych?

A teraz sytuacja odwrotna. W niektórych sytuacjach absolutnie nie warto pakować się w tego typu produkty, bo po prostu się to nie opłaca:

  1. Kiedy masz nieuporządkowaną sytuację finansową – masz problemy z uporządkowaniem swojej sytuacji finansowej? Posiadasz 5 kart kredytowych, 8 kont w różnych bankach, a ledwo wiążesz koniec z końcem? Najpierw uporządkuj swoje finanse, a później bierz się za szukanie zarobku na usługach z którymi masz ewidentny problem.
  2. Kiedy promocja wymaga od Ciebie zbyt wiele – musisz zmienić swoje play finansowe i nadwyrężyć budżet, żeby spełnić warunki? Nie warto. Lepiej dorobić gdzieś na boku (wpis wkrótce), niż pchać się w kolejną kartę kredytową.

Mam nadzieję, że powyższe pozycje są oczywiste – dopóki nie mamy pewnej sytuacji finansowej, banki nie pomogą nam jej osiągnąć. Jeśli jednak kwalifikujesz się do grupy osób, którym warto wziąć udział w promocji to polecę Ci promocję, w której sam biorę udział.

Konto Godne Polecenia na 4% w BZWBK

Jeśli czytasz popularne blogi finansowe (a jeśli nie to sprawdź ten artykuł) to pewnie widziałeś już informacje o nowej promocji w BZWBK. Bank oferuje darmowe konto z darmową kartą i gwarancją warunków do czerwca 2017 roku. Oprocentowanie środków na rachunku wynosi 4% do kwoty 4000zł, zaś powyżej tej kwoty 1%. Ponadto jeśli do 15 marca 2016 wykonasz 5 płatności kartą lub BLIKiem do zgarnięcia jest dodatkowe 100zł.

W promocji mogą wziąć udział osoby, które przynajmniej od 15 sierpnia 2015 nie posiadają w BZWBK, a także należy wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów marketingowych. Podsumowując promocja wygląda następująco:

Co zyskuję?

  • Darmowe konto z darmową karta do czerwca 2017
  • Oprocentowanie 4% dla środków do 4000zł
  • 100zł za spełnienie warunków promocji

Co muszę zrobić?

  • Wykonać 5 płatności kartą lub BLIKiem do 15 marca 2016
  • Wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów marketingowych
  • Wypełnić dane do przelewu premii do 20 kwietnia

Myślę, że to całkiem nieźle, ale pamiętaj o tym co napisałem powyżej. Teraz pewnie zapytasz dlaczego ja biorę udział w promocji? Powód jest prosty – mój bank wprowadza za kilka dni opłaty za wypłaty z bankomatów z których korzystam najczęściej (mam najbliżej) i nie widzę powodu by płacić za coś za co nie muszę. Tobie też to polecam, o ile nie borykasz się z problemami, o których pisałem w poprzednich akapitach. Jeśli zdecydujesz się wziąć udział w promocji zachęcam Cię do skorzystania z mojego linka afiliacyjnego – dla jasności, Ciebie to nic nie kosztuje, a ja otrzymuję dodatkową prowizję za polecenie konta.

Okazja Miesiąca - 400zł do biedronki z Kartą Simplicity

W tej ramce co jakiś czas znajdziesz nową, ciekawą promocję bankową. Tym razem jest to karta kredytowa Simplicity w CitiBanku. Promocja umożliwia zgarnięcie bonu o wartości 400zł do biedronki, w zamian za spełnienie warunków

Podstawowymi warunkami promocji są:

  • Wyrobienie karty i dokonanie 5 transakcji miesięcznie w ciągu 2 pierwszych miesięcy (łącznie 10 transakcji)
  • Zgoda na przetwarzanie danych w celach marketingowych

Szczegóły promocji dostępne są na stronie banku. 

  • Sprawdź ofertę
  • Mam nadzieję, że dzisiejszy wpis ukazał Ci nowe spojrzenie na promocje bankowe i podejście do dorabiania w domu. Liczę, że od teraz nie będziesz lekceważył tej formy zarabiania pieniędzy, ale nie będziesz też jej nadużywał gdy jest to nie wskazane. Wskazane jest za to abyś podzielił się swoimi przemyśleniami na ten temat w komentarzu poniżej 🙂